Pośród wyszukiwanych haseł na temat inwestowania dominują przede wszystkim takie jak „bezpieczne inwestycje”. Dla wszystkich, którym marzą się proste, przynoszące duże zyski i pozbawione ryzyka inwestycje mamy złą wiadomość – taka opcja inwestycyjna nie istnieje (a przynajmniej my o niej nie słyszeliśmy). Nie oznacza to jednak, że przy inwestowaniu ryzyko musi być wysokie. W tekście wyjaśniamy czym jest ryzyko inwestycyjne, kiedy pieniądze są faktycznie bezpieczne oraz jak wygląda sprawa poziomu bezpieczeństwa w wypadku inwestycji.
Z tego tekstu dowiesz się:
- Czym jest ryzyko inwestycyjne
- Jak uniknąć padnięcia ofiarą oszustwa
- Dlaczego brak inwestowania może oznaczać straty
- Dlaczego nie istnieją stu procentowo bezpieczne inwestycje
- Jak wygląda poziom bezpieczeństwa Inwestycji Yanok
- Czy inwestowanie w nieruchomości może być bezpieczne
- Jak wygląda sprawa z poziomem ryzyka na giełdzie.
Czas czytania: 6 min

Czym jest ryzyko inwestycyjne?
Wyjaśniając najprościej, ryzyko inwestycyjne oznacza, że zysk z inwestycji może być niższy niż ten, którego oczekuje inwestor, a nawet że inwestycja może przynieść straty. Ryzykiem inwestycyjnym jest obarczona praktycznie każda forma inwestowania poza lokatami – ale i to dotyczy jedynie środków do określonej kwoty. Poziom ryzyka inwestycyjnego może być różny, a jego wahania często idą w parze ze spodziewanymi zyskami – gra na amerykańskiej giełdzie na przykład może pozwolić zarówno na szybkie zbicie majątku, jak i szybką stratę pieniędzy.
Ryzyko inwestycyjne można zmniejszać poprzez wybieranie inwestycji o wyższym poziomie bezpieczeństwa oraz poszerzanie własnej wiedzy na tematy finansowe, co pozwoli m.in. na bardziej świadome zarządzanie pieniędzmi.
Jak uniknąć padnięcia ofiarą oszustwa
Ryzyka inwestycyjnego, które jest związane z naturalnymi procesami zachodzącymi na rynku (np. spadkiem wartości walut), nie należy utożsamiać z ryzykiem padnięcia ofiarą oszustwa. Aby uniknąć tego ostatniego należy zawsze:
- Sprawdzić, czy firma jest zarejestrowana – można to zrobić m.in. w oficjalnej, rządowej wyszukiwarce www.biznes.gov.p
- Sprawdzić, jak długo działa przedsiębiorstwo – tak zwane „piramidy finansowe” zazwyczaj „zawalają się” w ciągu pierwszych lat istnienia
- Wyszukać opinie na temat firmy – warto zajrzeć szczególnie do tych w wizytówkach Google
- Sprawdzić adres firmy – można tutaj pomóc sobie wirtualnymi mapami
- Poszukać social mediów – znaki ostrzegawcze to ich brak, krótki okres funkcjonowania, grafiki z AI albo zablokowane/usuwane komentarze
- Sprawdzić numer telefonu – sprawdź, czy numer jest podawany jako oficjalny kontakt (np. na stronie internetowej firmy przy danych pracownika) i czy w wyszukiwarkach nie ma wielu zgłoszeń jako próba oszustwa.
Nie inwestujesz = twoje pieniądze tracą na wartości
Wielu Polaków rezygnuje z inwestowania z obawy przed ryzykiem inwestycyjnymi, a jak pokazują badania, często nadwyżki finansowe „leżą” po prostu na koncie bankowym i nie są wpłacane nawet na lokaty czy podkonto oszczędnościowe. W efekcie jednak… i tak się traci, ponieważ wartość nabywcza pieniądza z czasem spada. Wprawdzie w roku 2025 inflacja w Polsce zmniejszyła się w porównaniu do poprzednich lat (wg GUS we wrześniu 2025 inflacja wyniosła 2,9%), wciąż jednak brak inwestowania oznacza nie tylko utratę potencjalnych zysków, ale też sprawia, że oszczędności są realnie coraz mniej warte w stosunku do towarów i usług.
Stu procentowo bezpieczne inwestycje nie istnieją
Całkowicie bezpieczne inwestycje to mit i każdy, kto twierdzi inaczej, mówi nieprawdę. Najbezpieczniejszą metodą ulokowania pieniędzy (bo podlegającą gwarancjom odzyskania kapitału początkowego) są jednak lokaty i obligacje skarbowe.
Lokaty bankowe – wysoki poziom bezpieczeństwa, niskie oprocentowanie
Lokaty do sumy 100 tysięcy euro są one zabezpieczone przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Nawet w wypadku lokat można jednak mieć wątpliwości, czy to stuprocentowo bezpieczna forma inwestowania. Dlaczego? Po pierwsze, gwarancja nie obejmuje wyższych kwot. Po drugie, lokaty są oprocentowane w tej chwili tak nisko, że można tu mówić raczej o „lokowaniu kapitału, by spowolnić spadek wartości nabywczej” niż „inwestowaniu z myślą o zyskach”. Np. standardowa lokata terminowa w PKO Bank Polski we wrześniu 2025 roku oprocentowana jest od 1% do 2% – czyli niżej niż poziom inflacji.
Obligacje skarbowe – gwarancja Skarbu Państwa
Obligacje skarbowe są gwarantowane przez Skarb Państwa, co oznacza, że je również można uznać za bezpieczny sposób ulokowania pieniędzy. Podobnie jak w przypadku lokat ich oprocentowanie jest jednak mało atrakcyjne. Chociaż „najkorzystniejsza” oferta we wrześniu 2025 pozwala na uzyskanie oprocentowania 6%, te obligacje są aż 10-letnie, to więc opcja tylko dla osób, które myślą o długoterminowym oszczędzaniu.
Inwestycje Yanok – jak wygląda oferta i poziom bezpieczeństwa inwestycji
Inwestycje Yanok są oparte na prostych zasadach: Inwestor wpłaca pieniądze (we wrześniu 2025: na pół roku, rok, dwa lata lub trzy lata), co kwartał otrzymuje odsetki, a po zakończeniu okresu umowy pierwotny kapitał wraca na jego konto. Są to Inwestycje pasywne, nie wymagające zaangażowania Inwestora.
We wrześniu 2025 oferta Inwestycji Yanok przedstawia się następująco:
[Tu graficznie przedstawione Inwestycje]
Działalność Funduszu Hipotecznego Yanok to udzielanie pożyczek przedsiębiorcom i w tym celu wykorzystywane są środki Funduszu. Odsetki dla Inwestorów wypłacane są z oprocentowania finansowania dla firm. Kluczowe dla dbania o bezpieczeństwo finansowe firmy, a co za tym idzie także pieniędzy od Inwestorów, jest staranne analizowanie wniosków pożyczkowych oraz nieruchomości, stanowiących zabezpieczenie finansowania. Zabezpieczenie powinno być warte przynajmniej dwa razy tyle, ile kwota należności wobec Funduszu.
Fundusz Hipoteczny Yanok jest firmą prywatną i Inwestycje Yanok nie są objęte gwarancją Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Od 2015 ani razu nie zdarzyło się, by Inwestor nie otrzymał w terminie odsetek lub zwrotu pierwotnego kapitału. W ciągu dekady Inwestorzy zarobili ponad 30 milionów złotych. Wysokie oprocentowanie, transparentne, proste zasady i pasywność sprawiają, że Inwestycje Yanok to dobry wybór dla tych, którzy chcą, aby ich pieniądza „na siebie zarabiały”.
Inwestycja w nieruchomości inwestycyjne – jak wygląda jej bezpieczeństwo?
Chyba każdy czasem marzył, aby nieruchomość spadła mu z nieba. Nieznany wujek zostawił w spadku apartament w Gdańsku, udało się wygrać w konkursie domek w Zakopanem, kupić w atrakcyjnej cenie mieszkanie w Krakowie… Jeśli uwierzyć postom w socialach, „nie ma to jak życie landlorda”: nic nie robi, a pieniądze same wpływają mu na konto. Czy jednak inwestycja w nieruchomość może zostać uznana za w pełni bezpieczną? Wystarczy nie orientować się w lokalizacjach i już zyski mogą okazać się znacznie niższe niż spodziewałby się kupujący.
Przyglądając się cenom nieruchomości oraz poziomowi inflacji – szansa na to, że zakupione lokum znacząco straci na wartości jest faktycznie niewielkie. Bardziej prawdopodobne pozostaje, że cena wzrośnie. Nie oznacza to jednak, że nie istnieje tutaj ryzyko inwestycyjne: w końcu przypominamy, że oznacza ono, że poziom zysków może być dużo niższy od założonego, ponieważ:
- Ceny nieruchomości przestaną rosnąć w tak dynamiczny sposób jak do tej pory i zyski okażą się niższe od założonych
- W przypadku wynajmu i trafienia na nieuczciwego lokatora obowiązujące przepisy mogą sprawić, że taka „inwestycja” przyniesie stratę
- Zaangażowanie i koszty konieczne do zarządzania nieruchomością będą wyższe niż zakładane.
Inwestycje w nieruchomości są w tej chwili uważane jedną z najbezpieczniejszych form inwestowania, ale ryzyko inwestycyjne istnieje i rośnie, jeżeli Inwestor nie orientuje się dobrze na rynku nieruchomości, wynajmu oraz finansów.
Więcej na ten temat napisaliśmy w innym artykule (https://yanokhipoteczny.pl/czy-oplaca-sie-kupowac-mieszkanie-inwestycyjne/).
Bezpośrednia inwestycja w konkretny projekt – zmienne ryzyko inwestycyjne
W ostatnich latach na popularności zyskało poszukiwanie bezpośrednich inwestorów do realizacji projektów firmowych, często do projektów deweloperskich, a firmy łączące inwestorów oraz biznesy potrzebujące inwestycji powstawały jak ryby po deszczu. Takie oferty kuszą wysokimi zyskami, ale jednocześnie ryzyko jest trudne do oszacowania, bo będzie inne dla każdego projektu. Rośnie, jeśli Inwestor nie ma wiedzy na temat finansów, prawa oraz nieruchomości. Statystycznie rzecz biorąc: niektóre inwestycje kończą się porażką, a to oznacza, że przynajmniej część inwestorów straci pieniądze.
Gra na giełdzie, kupno akcji firm – duże możliwości i ogromne ryzyko
Gra na giełdzie może w ciągu jednej nocy przynieść majątek, ale może też tego majątku pozbawić. To jedna z najbardziej ryzykownych form inwestowania, w dodatku wymagająca dużej wiedzy, zaangażowania oraz sporej dozy szczęścia. Giełda, zarówno amerykańska, jak i polska (od tej amerykańskiej mocno się różniąca), podlegają także różnym manipulacjom. Choćby słynny „Wilk z Wall Street” zwrócił w 2013 roku uwagę na oszustwo „pump and dump”, w ramach którego wpływano na ceny akcji poprzez szerzenie dezinformacji. Oczywiście, działanie takie jest przestępstwem, nielegalnym również w Polsce, na co wskazują wciąż powtarzające się przypadki postępowań prokuratorskich. Nie oznacza to jednak, że na pewno nikt nie padnie ofiarą oszustwa. Jeśli ktoś szuka inwestycji o wysokim poziomie bezpieczeństwa, lepiej niech od giełdy trzyma się z daleka.
Podsumowanie
Jeśli uznać lokaty bankowe raczej za formę lokowania kapitału niż inwestowania w celu osiągnięcia zysków można śmiało powiedzieć, że całkowicie bezpieczna forma inwestowania nie istnieje. Każdej inwestycji towarzyszy pewne ryzyko, a jednocześnie przysłowiowe trzymanie pieniędzy w skarpecie (albo na zwykłym koncie) sprawia, że ich wartość nabywcza spada. Najlepsza opcja to więc dokładne sprawdzanie firm, z którymi rozpoczyna się współpracę, znalezienie opcji inwestycyjnej dobrze odpowiadającej na indywidualne potrzeby, a optymalnie: dywersyfikowanie portfela.